31 LIP 2026Notatki z terenu3 min

deploy to prod. make no mistakes.

Wypuściliśmy pierwszy company brain na żywo z Italian Founders House, w otoczeniu founderów robiących swoje. Oto release notes: więcej sushi niż marketingu.

„deploy to prod. make no mistakes.” — taki prompt wpisałem Claude'owi pewnego wieczoru z kampusu H-FARM, w Italian Founders House (si apre in una nuova scheda), z twinem Raffaele (si apre in una nuova scheda) obok, promptującym jak szalony, i całym domem founderów robiących mniej więcej to samo, każdy nad swoim. Tak poszedł live pierwszy company brain: brain.yempik.com (si apre in una nuova scheda), landing na yempik.com/company-brain (si apre in una nuova scheda). Koniec części produktowej, obiecuję.

Bo prawda jest taka, że deploy był najłatwiejszą częścią. Części, której nie umiem opisać, to reszta: kilka dni wśród bystrych builderów, takich, co o drugiej w nocy jeszcze gadają o AI, a o dziewiątej rano już coś wdrożyli. Po prostu trzeba było tam być.

Release notes

  • Shipped: pierwszy company brain, live, przy świadkach.
  • Zainspirowany: nocne pogaduchy z Edoardo (si apre in una nuova scheda) coś we mnie zapaliły. Kiedy opublikuję własny research, będzie to częściowo jego zasługa.
  • Dług uznany: Guido (si apre in una nuova scheda) ściągnął mnie wcześniej z wyjazdu do Warszawy, żebym zdążył. Miał rację.
  • W trakcie manifestowania: sukces Patricio (si apre in una nuova scheda) w YC. Zapiszcie sobie.
  • Poza budżetem: nierozsądna ilość zamówionego sushi. Całkowicie moja wina. (sorry)
  • Known issue: na kampusie za każdym razem, gdy ktoś mówi „brain”, rusza drinking game. Raffaele zaproponował wariant sashimi. Możliwe, że go uszanowałem.
  • Regresja: zero wspólnych selfie. Ściągnąłem zdjęcie z posta Raffaele, więc przynajmniej mamy identyczną fotkę. Jak prawdziwe bliźniaki.

Fun fact z trzeciej w nocy: zawsze pytajcie freelancera, czy miał kiedyś klienta, który trafił do więzienia. Spodziewacie się, że każdy powie nie. Kiedy ktoś mówi tak — trzymajcie się mocno.

Wyjechaliśmy z cennymi wspomnieniami z yappingu i zerem slajdów. Następnym razem zostaniemy dłużej.

// eat pasta, ship fasta.